Wielkie nadzieje w małych komórkach macierzystych.

Ciekawe artykuły, osiągnięcia medycyny.....

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
agata 30
Senior
Senior
Posty: 1453
Rejestracja: 24 cze 2008 12:36
Lokalizacja: woj.podkarpackie
Kontakt:

Re: Wielkie nadzieje w małych komórkach macierzystych.

#121 Post autor: agata 30 » 07 kwie 2014 19:07

kaska79 pisze:Ja właśnie z myślá o mojej starszej Madzi z RK zdecydowałam się pobrać komórki mcierzyste z pèpowiny jej młodszej siostry.Zobaczymy moźe jeszcze się przydadzą...
Jak to zrobić, trzeba to gdzieś zgłaszać, jak się to przechowuje, gdzie?
Dla dobra Dziecka matka zejdzie nawet do piekieł, by zaznało Ono odrobinę nieba na ziemi.

agata 30
Senior
Senior
Posty: 1453
Rejestracja: 24 cze 2008 12:36
Lokalizacja: woj.podkarpackie
Kontakt:

Re: Wielkie nadzieje w małych komórkach macierzystych.

#122 Post autor: agata 30 » 15 kwie 2014 21:22

agata 30 pisze:
kaska79 pisze:Ja właśnie z myślá o mojej starszej Madzi z RK zdecydowałam się pobrać komórki mcierzyste z pèpowiny jej młodszej siostry.Zobaczymy moźe jeszcze się przydadzą...
Jak to zrobić, trzeba to gdzieś zgłaszać, jak się to przechowuje, gdzie?
Juz wiem, dziękuję Ci..... ;-)
Nadal sie zastanawiam, przyznam , że myślałam, że to jednak mniejsze koszty. Z drugiej strony to tylko pieniądze mając na uwadze ewentualne korzyści. Cały czas sie skupiam nad tym, ze jednak może kiedyś w przyszłości coś wymyślą i krew pępowinowa znajdzie zastosowanie w leczeniu rozszczepu...Czytając ostatnio nagminnie o komórkach macierzystych zastanawia mnie fakt o ilości pobieranej krwi, że jest jej jednak mało, tzn. na tyle by pomóc osobie o wadze do 40 kg. Idąc tym tokiem myślenia, czy nie uważacie, że jednak zanim cos ruszy w medycynie, nasze dzieci będą juz za duże na ewentualne wykorzystanie tej krwi? Gdyby tak było, to akurat w przypadku mojego Młodego na nic by sie nie zdała, bo on już w tej chwili waży ponad 50 kg.
A może te dane tyczą sie tylko leczenia ewentualnej np białaczki a przy rozszczepie ilosc nie ma znaczenia? Co o tym myslicie?
Dla dobra Dziecka matka zejdzie nawet do piekieł, by zaznało Ono odrobinę nieba na ziemi.

Gosiaaaa
Noworodek
Posty: 14
Rejestracja: 07 gru 2013 22:49

Re: Wielkie nadzieje w małych komórkach macierzystych.

#123 Post autor: Gosiaaaa » 15 maja 2014 15:43

Wiecie może czy leczenie komórkami w przypadku Wiktorii powiodło się?

agata 30
Senior
Senior
Posty: 1453
Rejestracja: 24 cze 2008 12:36
Lokalizacja: woj.podkarpackie
Kontakt:

Re: Wielkie nadzieje w małych komórkach macierzystych.

#124 Post autor: agata 30 » 19 maja 2014 18:31

Gosiaaaa pisze:Wiecie może czy leczenie komórkami w przypadku Wiktorii powiodło się?
Pisałam do mamy Wiktorii maila, niestety bez odzewu...
Dla dobra Dziecka matka zejdzie nawet do piekieł, by zaznało Ono odrobinę nieba na ziemi.

Kaspiś
Noworodek
Posty: 1
Rejestracja: 31 sty 2017 01:59

Re: Wielkie nadzieje w małych komórkach macierzystych.

#125 Post autor: Kaspiś » 31 sty 2017 02:05

Witam, czy ktoś orientuje się może na temat komórek macierzystych stosowanych przez beike biotechnology w Chinach? Czy są juz jakieś informacje odnośnie tej terapii przy Hipoplazji nerwów wzrokowych ONH?
Będę wdzięczna za informacje, u mojego synka pół rocznego stwierdzono tą chorobę.
Pozdrawiam

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nowości ze świata medycyny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika