między chodzeniem a niechodzeniem-taniec, czy to możliwe???

Wszystko o sporcie, zawodach itp.

Moderator: Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
mama
Mistrz
Mistrz
Posty: 2328
Rejestracja: 08 sie 2005 00:51
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

między chodzeniem a niechodzeniem-taniec, czy to możliwe???

#1 Post autor: mama » 16 sie 2005 23:58

Mam prosbe do Was.Nie znalazlam nigdzie tego wątku a dla mnie i zapewne wielu mam jest to ważne.Prosze o info czy i gdzie mogą tanczyć dzieci z uszkodzonym aparatem ruchu ale chodzące,no takie jak moja Gabryska.Ona uwielbia taniec i zupelnie nie mam pojecia czy mogę jej jakos pomoc w realizacji tych marzeń.Myslalam o zwyklej szkole tanca ale chyba odpada,moim zdaniem,nie ma odpowiednej kadry,no i checi do prowadzenia takiego dziecka.Widzę,że tutaj dużo osob jest "w temacie"więc prosze o radę.
"Pomóż mi, a zrobię to sam" M. Montessori

Awatar użytkownika
RiO
Nastolatek
Nastolatek
Posty: 452
Rejestracja: 13 maja 2005 01:17
Lokalizacja: Wrocław

#2 Post autor: RiO » 18 sie 2005 00:05

Niestety nie posiadam wiadomości na temat klubów dla dzieci z uszkodzonym narządem ruchu. Mój starszy syn jest zdrowy i trenuje taniec towarzyski juz cztery lata, więc wiem jaka to ciężka praca. Naprawdę to wiele godzin treningów, a tance niektóre sa tak wyczerpujące, że ja osobicie nie przetańczyłabym ani jednego w całości. Czasem zastanawiam się czy aby napewno nie jest to dla niego za dużym obciążeniem. Także zwykły klub napewno odpada. I choć nie mam zielonego pojęcia jak wytrzymałościowo jest sprawna Twoja córcia to myślę, że jedynie w klubach dla osób niepełnosprawnych są kompetentni trenerzy, którzy nie żyłują dzieci do granic moiżliwości, lecz na miarę ich sił.
RiO-czyli Renata i Olek już lat 11 RiW

mama
Mistrz
Mistrz
Posty: 2328
Rejestracja: 08 sie 2005 00:51
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

#3 Post autor: mama » 18 sie 2005 00:34

dzięki serdeczne za odzew,tak tez myslalam i chociaz moja corka(uparta koza)zyczyla sobie zeby ją zapisac do takiego klubu,nie przyjmując zadnych argumentow przeciwko,ja uznalam ze lepiej jakos delikatnie sie od tego wykrecic ,zeby nie sprawiac jej zawodu,po prostu nie dalaby rady.A u nas klubow dla niepelnospr.niiii ma i problem pozostaje.Będę czujna -moze cos powstanie.Dzieki.
"Pomóż mi, a zrobię to sam" M. Montessori

Awatar użytkownika
mantis
Przedszkolak
Przedszkolak
Posty: 329
Rejestracja: 17 cze 2005 00:10
Lokalizacja: Kraina podziemnych pomarańczy - Poznań

#4 Post autor: mantis » 18 sie 2005 01:55

A ja się nie zgodzę do końca. Zgadzam się z: 1. Trening jest monotonny (kilkanaście - dzieścia razy ta sama muzyka) 2. Trening jest męczący (uważam że jak każdy inny tylko być może boli całe ciało a nie tylko pojedyńcze mięśnie a wiem bo trenowałem różne rzeczy) jeśli chce się uprawiać taniec wyczynowo. Teraz z czym się nie zgadzam 1. Musi być to klub dla niepełnosprawnych. 2. Trener nie zrozumie potrzeb. Nie zgodzę się bo: 1. W Poznaniu też nie było klubu dla niepełnosprawnych i nas trenowali trenerzy z klubu tanecznego "Słońce" (dla pełnosprawnych). Sami nigdy wcześniej nie trenowali niepełnosprawnych a zdobyliśmy medale mistrza polski więc chyba są nieźli i nieźle im to wyszło. 2. Nie można z siebie "wypruwać flaków" taniec musi być przyjemnością i dobry trener to zrozumie. 3. Trzeba porozmawiać pożądnie z trenerem i zagadać o lekcje prywatne a na treningach ogólnych niech dziecko podgląda ruchy koleżanek i kolegów i tłumaczeń trenera. 4. Choreografia musi być dobrana indywidualnie w takim przypadku. Co będzie najtrudniejsze. 1. Znalezienie trenera którego namówi się do pomysłu i który się nie zniechęci. 2. Opłaty, trzeba się liczyć z faktem że 100zł na miesiąc to minimum za 4 treningi w miesiącu po 1.5 godzinki. 3. Znalezienie partnera dla niepełnosprawnego. (może tu pomóc trener uczący w klubie) Proponowałbym popytać w klubach tanecznych dla zdrowych i poszperać w necie. Nie słszałem o tańcu dla niepełnosprawnych ale chodzacych. Słyszałem o tańcu na wózkach, niewidomych i głuchych więc pewnie i taki taniec jest. To tyle z mojej strony.
Zapraszam na portal tylko dla osób na wózkach założony i prowadzony przeze mnie http://www.wozkowicze.pl

Awatar użytkownika
RiO
Nastolatek
Nastolatek
Posty: 452
Rejestracja: 13 maja 2005 01:17
Lokalizacja: Wrocław

#5 Post autor: RiO » 18 sie 2005 10:44

Faktycznie może są wyjątki. Lekcje prywatne oczywiście są dla każdego ale to koszt ok 40zł od osoby za jedną godzine(we Wrocławiu)+wpisowe do klubu oczywiście. W klubie mojego syna nie ma mowy o monotonii i powtarzajacych się utworach muzycznych (trzeba umieć zatanczyć do każego rytmu), trenerzy bardzo wymagający ale jak to mówi moj syn są "z jajem" poza tym zgrana paczka dzieciaków i to wszystko sprawia, że trenują i dają z siebie wszystko.
RiO-czyli Renata i Olek już lat 11 RiW

mama
Mistrz
Mistrz
Posty: 2328
Rejestracja: 08 sie 2005 00:51
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

#6 Post autor: mama » 18 sie 2005 17:34

dziękuję Wam kochani za odzew.Pomysle jeszcze,popytam ale gdyby coś to pamietajcie o nas.
"Pomóż mi, a zrobię to sam" M. Montessori

Awatar użytkownika
RiO
Nastolatek
Nastolatek
Posty: 452
Rejestracja: 13 maja 2005 01:17
Lokalizacja: Wrocław

#7 Post autor: RiO » 18 sie 2005 23:50

i może linka do strony Polskiego Towarzystwa Tanecznego. http://www.taniec.pl/ Odszukasz tam wszystkie kluby taneczne w swoim województwie. Większość z nich ma adresy e-mail więc bez wychodzenia z domu możesz zapytać bezpośrednio u źródła. Rozmyślająć nad tym gdzie zapisać małą musisz uwazględnić również to, że naturalną sprawą jest, że po pewnym czasie córka gdzieś będzie chciaał się pokazać, zaistnieć. W jakich turniejach będzie brała udział i z jaką konkurencją będzie musiała toczyć boje. Życze jednak powodzenia w realizacji marzeń Gabrysi, bo choć to wbrew pozorom drogi i pracochłonny sport to jednak piękny!
RiO-czyli Renata i Olek już lat 11 RiW

mama
Mistrz
Mistrz
Posty: 2328
Rejestracja: 08 sie 2005 00:51
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

#8 Post autor: mama » 19 sie 2005 00:01

RiOdzięęęęęęki...zaraz tam zajrzę [smilie=happy.gif]
"Pomóż mi, a zrobię to sam" M. Montessori

mama
Mistrz
Mistrz
Posty: 2328
Rejestracja: 08 sie 2005 00:51
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

#9 Post autor: mama » 19 sie 2005 00:19

poruszylam tam ten problem i czekam na odpowiedz,jeszcze raz dzieki serdeczne [smilie=mylove.gif]
"Pomóż mi, a zrobię to sam" M. Montessori

mama
Mistrz
Mistrz
Posty: 2328
Rejestracja: 08 sie 2005 00:51
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

#10 Post autor: mama » 03 paź 2006 08:42

no wiec Kochani,stalo sie..moja córka byla wczoraj na swoich tańcach..nie jest to typowa szkola tańca ale grupa taneczna dziewczynek w takiej prywatnej szkole,troche cwiczą,ucza się kroków,ukladow,troche bawia..wprawdzie mistrzostwa świata nie osiagnie ale czego się nauczy to jej..ustalilam ze zrobi tyle ile potrafi,troche popatrzy,posłucha.Zostala dobrze przyjęta z czego sie bardzo cieszę bo to zawsze jakas nowa grupa rówiesnicza,nowe znajomości.Zobaczymy czy zapal nie minie zbyt szybko ;-)
"Pomóż mi, a zrobię to sam" M. Montessori

Awatar użytkownika
tarba
Senior
Senior
Posty: 1419
Rejestracja: 09 maja 2005 17:55
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#11 Post autor: tarba » 03 paź 2006 08:45

Liczę na fotki z treningów a potem występów.
Bartek RK(21lat),Maciek(15l),Kasia(13l)
"Umysł to nie dzban, który należy napełnić, ale ognisko, które wypada rozpalić"

Awatar użytkownika
Wanda
Mistrz
Mistrz
Posty: 4473
Rejestracja: 05 wrz 2005 19:10
Lokalizacja: Komorniki
Kontakt:

#12 Post autor: Wanda » 05 paź 2006 15:14

super =D>
Wanda - babcia Neli RKiW

Awatar użytkownika
Ariccia
Mistrz
Mistrz
Posty: 3446
Rejestracja: 21 paź 2005 12:52
Kontakt:

#13 Post autor: Ariccia » 09 paź 2006 16:35

Brawo dla córeczki za odwagę. Marzenia są po to by je realizować. Trzymamy kciuki.

mama
Mistrz
Mistrz
Posty: 2328
Rejestracja: 08 sie 2005 00:51
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

#14 Post autor: mama » 09 paź 2006 22:08

dziękujemy Wam serdecznie,Gabi byla dwukrotnie na zajęciach,zostala cieplo przyjęta przez grupę ale niestety pojawił się problem prawdopodobnie "kotwiczenia rdzenia" i tymczasem musimy jechać na badania :cry:
"Pomóż mi, a zrobię to sam" M. Montessori

mama
Mistrz
Mistrz
Posty: 2328
Rejestracja: 08 sie 2005 00:51
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

#15 Post autor: mama » 18 lis 2006 00:17

wracam do tematu, ponieważ wizyta u neurochirurga niczego nie wyjaśnila i czekamy na rezonans. Objawy jednak nie powtorzyły się i pani dr powiedziala,ze to malo prawdopodobne by rdzeń byl zakotwiczony. Gabi wrócila zatem do swoich zajęć, szkoly tańca, i dorzuciłyśmy jeszcze cotygodniowo basen. Obiecuję nabyć aparat cyfrowy i na bieżąco wklejać fotki.
"Pomóż mi, a zrobię to sam" M. Montessori

mama
Mistrz
Mistrz
Posty: 2328
Rejestracja: 08 sie 2005 00:51
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

#16 Post autor: mama » 31 sty 2007 00:39

tarba pisze:Liczę na fotki z treningów a potem występów.
pierwszy publiczny występ w piątek, obiecuję coś wkleić.
"Pomóż mi, a zrobię to sam" M. Montessori

Lillaanna
Przedszkolak
Przedszkolak
Posty: 164
Rejestracja: 05 gru 2005 13:24
Lokalizacja: Brwilno koło Płocka

#17 Post autor: Lillaanna » 31 sty 2007 03:17

Czekam z niecierpliwością (a gdzie będą fotki).

A moja Gosieńka od killku dni śpiewa i "tańczy". Bardzo ją cieszy bujanie się, dreptanie i podśpiewywanie. Muszę znowu uruchomić kamerę, bo mężowi się nie chce a później żałąujemy, że coś nam umknęło ...
Lilla, mama Małgosi (RiW) i Grzesia

mama
Mistrz
Mistrz
Posty: 2328
Rejestracja: 08 sie 2005 00:51
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

#18 Post autor: mama » 31 sty 2007 11:10

Lillaanna pisze: (a gdzie będą fotki).
chyba jednak w fotkach,zeby nie robić zamieszania
"Pomóż mi, a zrobię to sam" M. Montessori

Awatar użytkownika
annadoml
Mistrz
Mistrz
Posty: 3228
Rejestracja: 13 wrz 2005 21:18
Lokalizacja: Zory
Kontakt:

#19 Post autor: annadoml » 01 lut 2007 19:26

mama pisze:chyba jednak w fotkach,zeby nie robić zamieszania
Masz racje,wtedy będzie można odrazu znaleźć Twój skarb i podziwiać piękną córcie. :D
ObrazekObrazek

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika